sobota, 23 kwietnia 2011

po głębokich przemyśleniach stwierdzam, że jestem chorym psychicznie człowiekiem tylko w domu. w katowicach jestem tylko przeciętnie nienormalna.
wystarczy ona przez krótkie dwadzieścia minut, papieros i kilka naleśników z bitą śmietaną, czekoladą i toffi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz